W dobie internetu współczesna polszczyzna jest mocno zagrożona. Pierwszym i najczęstszym zagrożeniem jest coraz rzadsze używanie polskich znaków diakrytycznych w piśmie. Ten zły zwyczaj pojawił się w momencie, gdy na polski rynek weszły telefony komórkowe z możliwością wysyłania SMS. Na początku nie obsługiwały polskich ogonków, więc naturalne było ich nie używanie w krótkich wiadomościach tekstowych.